Package from Choies

Cześć kochani! 

W tym tygodniu przyszła moja przesyłka z Choies. Szła do mnie około 9 dni roboczych. Bardzo się ucieszyłam, kiedy w końcu mogłam chwycić ją do ręki i otworzyć. Była ładnie zapakowana i zgrzana, nie jak to czasem bywa w folii owiniętej gumką recepturką. 


Z tyłu były wszystkie dane, adres itd. 


W środku były dwie koszulki, które wybrałam. Każda była zapakowana w półprzezroczyste opakowanie na zameczek z logiem Choies. 


Koszulki są oversize, spodziewałam się trochę dłuższych, ale sięgają mi prawie do bioder. Materiał jest porządny, nie prześwituje, nie targa się, można je spokojnie prać i nadruk pozostaje cały. 


Jak widać wszystko było w porządku, koszulki przyszły szybko jak na przesyłkę zza granicy i wszystko jak najbardziej na plus. A tak prezentują się na mnie: 





biała koszulka - KLIK






czarna koszulka - KLIK


Przepraszam za jakość zdjęć, coś mam z aparatem i muszę to naprawić. 
Jeśli chodzi o koszulki, jestem naprawdę bardzo zadowolona. Są śliczne, dobrej jakości i bardzo uniwersalne, poza tym można je kupić w dobrej cenie. 


A wam jak przypadły do gustu? 
Jakie jest wasze zdanie o tej firmie?

Something about: My hobby

Cześć kochani! 


Zdaję sobie sprawę z tego, że w tych czasach fotografia to dość popularne hobby. Moja pasja rozwinęła się jakieś 4 lata temu, kiedy dostałam pierwszy "porządny" aparat, który do dziś trzymam na pamiątkę. Zaczynałam od głupich zdjęć trawy, łąki, jak chyba każdy totalny amator. Później zaczęłam robić zdjęcia ludziom, jedzeniu, wszystkiemu co się dało. Lubię stać zarówno po jednej jak i drugiej stronie aparatu, co daje mi możliwość "wczucia się" w rolę zarówno jednego, jak i drugiego. Dzięki temu, że zaczęłam to robić, poznałam wiele ciekawych osób, które do dziś mile wspominam lub utrzymuję kontakt. Nadal się uczę, doskonalę w tym co robię i sprawia mi to wielką frajdę. Poniżej próbka mojej wesołej twórczości, jeśli macie ciekawe/konstruktywne opinie na temat zdjęć lub ich przeróbki - śmiało piszcie w komentarzach, przyjmę na klatę :) 


















Każde inne, robione były na przestrzeni 4 lat, ciekawa jestem, czy zgadniecie, które jest najstarsze a które najnowsze. Pozgadujcie, chętnie się przekonam jak to oceniacie.

Elegance

Cześć kochani! 


Piszę posta jednocześnie próbując pisać artykuł na angielski i szczerze mówiąc, średnio mam do tego chęci.

Dziś mam dla was trochę elegantszą stylizację, w końcu pokażę mój ukochany płaszczyk. Na razie nie miałam do tego okazji, a że pod tym względem na weekend pogoda się dostosowała.. Oto jest. Minimalizm w prostym wydaniu. 














koszula - Dunnes/ spódnica - Mohito/ płaszczyk - Mohito