Cześć kochani!
Ostatnio po raz pierwszy wybrałam się do Wrocławia. Zazdroszczę tym, którzy tam mieszkają, jest przepięknie! Co prawda nie zdążyłam się wybrać wszędzie, jednak wyszłam na wieżę widokową, skąd mogłam podziwiać calutkie miasto. Trochę się zdenerwowałam przy wychodzeniu (dużo schodów, ciasno, duszno), jednak widok z góry zrekompensował mi wszystko.
Nie obeszło się też bez obejścia całego rynku. Następnie wyspa Piasek i most Tumski, gdzie razem z chłopakiem zapięliśmy naszą kłódkę. Pogoda na szczęście nam dopisała, więc spacerowaliśmy podziwiając miasto. Parę razy zdarzyło się nam pytać o drogę, na szczęście ludzie są baardzo mili i chętnie nam pomogli.
Zdziwiło mnie to, że jest tam zatrzęsienie różnych kawiarni, restauracji, pizzerii.. No i nie wiadomo, na co się zdecydować. MPK też na plus, nie było czekania na tramwaje, wszystko szybko i tam gdzie trzeba. Ze strojem nie przesadzałam, czarny kombinezon + dodatki w zupełności wystarczyły.
kombinezon - Atmosphere/ kapelusz - H&M/ torebka - Vinted